środa, 29 lutego 2012

Sen 43. Małe plany na daleką i niedaleką przyszłość

Wczoraj w Lemurii Małej były cztery pory roku w ciągu kilku godzin - najpierw było lato - słońce grzało jak na plaży, potem nagle przyszła śnieżyca - zawiało, zasypało i przykryło wszystko białym puchem tylko po to, by za chwilę strugi deszczu mogły zalać chodniki i ulice. Do wieczora nad miastem tłukły się ciemne, gęste chmury i zacinało z nich przenikliwym wiatrzyskiem. Brrr! Nic, tylko zakopać się pod kołderką z ładną muzyczką w słuchawkach i przytulać Jana do woli. 
Jakaś pustka zagościła w sercu Katty po zakończeniu studiów. Wszystkie notatki, kserówki, wykresy, tabele, kalendarze wylądowały w pudle z wielkim napisem. I co teraz robić w wolne popołudnia? Jakoś dziwnie tak z myślą o wolnych weekendach. Nie ma już zjazdów! Nie będzie trzeba wstawać o 4 rano, by dojechać do Lemurii Wielkiej na wykłady... I co teraz? Katta zapaczy się w sufit i spaczy sobie umysł nicnierobieniem! W sumie pojawiła się perspektywa zrobienia semestralnego studium w zakresie kultury postmodernistycznej i poindustrialnej, ale przeszkodą dość poważną jest odległość (cóż Katta miałby robić w tak wielkim i odległym mieście, zgubiłby się pewnie od razu, mijając pierwszy krawężnik), zresztą Katta wystraszył się także prestiżu uczelni. To zbyt wysokie progi dla tak małego Zwierzaczka jakim jest Pasiasty Ogon, nie wiedziałby nawet czy może oddychać swobodnie tamtejszym powietrzem, a co dopiero zasiąść w uniwersyteckich ławkach bądź zabrać głos w naukowej dyskusji. Tak więc marzenie o studium rozpłynęło się jak obłoczek pary nad gotującą się wodą w czajniku. 


Na półkach zalega trochę książek z zakładkami lub z ołówkami w środku, książek, które zostały kiedyś tam zaczęte i z różnych przyczyn odłożone. Znajdzie się też trochę pozycji o tematyce lemurowej i klasycznych powieści, które umknęły lub zostały tylko liźnięte. Może w końcu Katta przebrnie przez Joyse'a, Manna, Dickensa i Prousta. A może Kafka na nowo? Pomyśleć warto, bo do października daleko...

0 komentarze:

Prześlij komentarz