niedziela, 10 września 2017

518. O kinie LGBT słów kilka

Znów obejrzałem kilka filmów LGBT. Wydały mi się ciekawe z kilku powodów: fabuła, gra, problematyka, postaci, dialogi.

Glen i Russell
Zupełnie inny weekend to produkcja angielska. Film opowiada historię dwudniowej znajomości Russella i Glena. Ich krótka relacja ukazuje odmienne poglądy i postawy na świat i ludzi. Poznali się w jednym z klubów. Glen jest otwartym homoseksualistą, jawnie i bez skrępowania wyrażającym swe poglądy, nieco cynicznie nastawionym do otoczenia, Russell jest romantykiem i domatorem, nie obnoszącym się ze swoją orientacją. Zderzenie tych dwóch odrębnych charakterów owocuje w postaci ciekawych dyskusji o wartościach i antywartościach współczesnych ludzi i otaczającego ich świata.

Paul i Erik
Zostań ze mną przedstawia trudną, aczkolwiek głęboką uczuciowo, relację Erika i Paula. Obaj mieszkają w Nowym Jorku. Erik jest twórcą filmów dokumentalnych, Paul bankowcem i mieszka ze swoją dziewczyną. Poznają się na sekslinii. Początek ich znajomości oparty jest wyłącznie na seksualnej fascynacji, lecz z czasem przeobraża się w coś poważniejszego. Paul zrywa z dziewczyną i zamieszkuje z Erikiem. W przeciwieństwie do Erika Paul gubi się w swoich uczuciach i potrzebach, jest niestabilny i nieprzewidywalny, wpada w narkotyki, znika z domu, umawia się na przygodny seks. Erik próbuje wyciągnąć przyjaciela z nałogów, pomaga mu, dając kolejne szanse. Paul znika ponownie. Zostań ze mną to bardzo życiowy obraz o poświęceniu dla kogoś, kogo się kocha, o dawaniu drugiej szansy, także o zagubieniu i potrzebie akceptacji.

Angie i Red
Pamięć złotej rybki to przezabawna irlandzka komedia o perypetiach miłosnych przypadków ludzi z różnych środowisk. Ten film to kalejdoskop bez granic - lesbijka zachodzi w ciążę z gejem, chłopak hetero jest w udanym związku z gejem, dwie heteroseksualne kobiety są parą, gdyż nie mogą spotkać odpowiednich mężczyzn dla siebie (obie to byłe dziewczyny wykładowcy), akademicki wykładowca podrywa studentki, gdyż takie są dla niego najbardziej atrakcyjne, heteroseksualna para rozstaje się tuż przed ślubem, gdyż oboje czują się przytłoczeni zbliżającą się odpowiedzialnością. Naprawdę dobra komedia.

Francisco i Thomas
Obejrzałem drugi raz brazylijski film Od początku do końca o związku dwóch przyrodnich braci (patrz post nr 513). Pomimo tego że obraz ten bardzo mi się podoba ze względu na ukazaną głębię uczuć i obopólną fascynację, to jednocześnie coś mnie w nim niepokoi (nie licząc spojrzenia głównego bohatera). Mam takie wrażenie, że Thomas, młodszy z braci został zdominowany przez starszego brata i w pewien sposób uwikłany (uwięziony) w homoseksualny związek. Być może ich głęboka zażyłość wynika z faktu wspólnego dorastania (Francisco był obecny przy narodzinach Thomasa), ale to raczej nie warunkuje homoseksualizmu obu braci. Chyba szukam dziury w całym i to tylko nadinterpretacja, ale czasami Thomas jest zagubiony w relacji z Francisco i nie wie, jak ma się do niego odnosić, by go nie stracić i urazić.
   

2 komentarze:

  1. Dwa pierwsze filmy widziałem i faktycznie są godne polecenia :)
    Jest jeszcze taki film, tylko teraz nie wiem czy dobrze kojarzę tytuł "NIĆ " czy coś takiego.
    ☺️

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam na czwartkowej gali w Warszawie "Ramię w ramię po równość". Super. A wracając w niedziele pociągiem miałam przypiętą nadal tęczowa wstążeczkę i... to całkiem obcej osobie ułatwiło rozmowę ze mną, otwarcie... taki mały coming out a potem... wymianę telefonów. Czuję, ze ta znajomość zaowocuje... Fajnie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń