Tagi
Anglia
(30)
Antropologia
(296)
Brazylia
(123)
Dzieciństwo
(9)
Dziwne przypadki Katty
(166)
Elbi
(77)
Emigracja
(156)
Fantasmagorie
(46)
Filmy i seriale
(32)
Fotki
(74)
Inne inności
(170)
Inne Lemury
(26)
Katta Supervisor
(7)
Książki
(44)
Lemur Błękitnooki
(187)
Lemur Brązowooki
(47)
Lemur Jasnowłosy
(4)
Lemur Zmartwychwstały
(3)
Markiza
(46)
Odkrycia Lemura
(18)
Okolice Lemurii Małej
(9)
Opowieść na faktach
(3)
Podróże
(82)
Powszechność
(58)
PPirx
(8)
Praca
(90)
Real Katty
(55)
Rozterki Katty
(54)
Sny Katty
(42)
Tęsknota
(71)
Uczucia
(128)
Wrażenia
(275)
Zabytkowe Miasto
(30)
Życiowa filozofia Katty
(49)
niedziela, 14 września 2014
Sen 183. Pożegnania
Przed nami ostatnia noc w naszym malutkim przytulnym mieszkanku. Już jutro rano wsiądziemy najpierw w autobus, potem w samolot i udamy się na dalszą część emigracji. Obaj jednogłośnie stwierdziliśmy, że nie mamy ochoty opuszczać kraju. Niestety, nie jest to takie proste... Błękitnooki przysypia obok. Uwielbiam patrzeć jak śpi. Zawinął się w kołdrze, przykrył połowę twarzy poduchą i od czasu do czasu zerka to na mnie, to na załączony telewizor. Mieliśmy iść na spacer, lecz od kilku godzin solidnie leje, a nawet kilka razy zagrzmiało i ostatecznie stwierdziliśmy, że wcześniej się położymy. Trzeba iść już spać. Dobranoc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)