Tagi
Anglia
(30)
Antropologia
(296)
Brazylia
(123)
Dzieciństwo
(9)
Dziwne przypadki Katty
(166)
Elbi
(77)
Emigracja
(156)
Fantasmagorie
(46)
Filmy i seriale
(32)
Fotki
(74)
Inne inności
(170)
Inne Lemury
(26)
Katta Supervisor
(7)
Książki
(44)
Lemur Błękitnooki
(187)
Lemur Brązowooki
(47)
Lemur Jasnowłosy
(4)
Lemur Zmartwychwstały
(3)
Markiza
(46)
Odkrycia Lemura
(18)
Okolice Lemurii Małej
(9)
Opowieść na faktach
(3)
Podróże
(82)
Powszechność
(58)
PPirx
(8)
Praca
(90)
Real Katty
(55)
Rozterki Katty
(54)
Sny Katty
(42)
Tęsknota
(71)
Uczucia
(128)
Wrażenia
(275)
Zabytkowe Miasto
(30)
Życiowa filozofia Katty
(49)
wtorek, 21 marca 2017
475. Pytania bez odpowiedzi
Byliśmy dziś na zakupach w Katowicach. Bzyczek dziwnie obserwował mnie cały czas. Potem, siedząc przy kawie w galerii w centrum miasta, Bzyczek zagadnął mnie: "Powinieneś wrócić do Belo Horizonte." Spojrzałem na niego dość ostro, lecz nie spuścił wzroku i dodał: "Chcę cię prosić, byś przemyślał sprawę i wrócił do domu." Nie odpowiedziałem. "Nie tylko ja za tobą tęsknię. Chłopcy Alvarezów do tej pory pytają o ciebie. Nie zapomnieli." Spojrzałem na niego i nasz wzrok się skrzyżował. "A może ty przeniesiesz się do mnie?", zapytałem, wiedząc, że moje pytanie będzie formą retoryczną. Zapatrzył się w blat stolika i nie odpowiedział.
niedziela, 19 marca 2017
474. (...)
Przyjechał jakoś po godz. 16.30.
Wszedł do mieszkania i "Dzień dobry", powiedział.
Teraz śpi w małym pokoju.
Wszedł do mieszkania i "Dzień dobry", powiedział.
Teraz śpi w małym pokoju.
Subskrybuj:
Posty (Atom)