Tagi
Anglia
(30)
Antropologia
(296)
Brazylia
(123)
Dzieciństwo
(9)
Dziwne przypadki Katty
(166)
Elbi
(77)
Emigracja
(156)
Fantasmagorie
(46)
Filmy i seriale
(32)
Fotki
(74)
Inne inności
(170)
Inne Lemury
(26)
Katta Supervisor
(7)
Książki
(44)
Lemur Błękitnooki
(187)
Lemur Brązowooki
(47)
Lemur Jasnowłosy
(4)
Lemur Zmartwychwstały
(3)
Markiza
(46)
Odkrycia Lemura
(18)
Okolice Lemurii Małej
(9)
Opowieść na faktach
(3)
Podróże
(82)
Powszechność
(58)
PPirx
(8)
Praca
(90)
Real Katty
(55)
Rozterki Katty
(54)
Sny Katty
(42)
Tęsknota
(71)
Uczucia
(128)
Wrażenia
(275)
Zabytkowe Miasto
(30)
Życiowa filozofia Katty
(49)
piątek, 23 czerwca 2017
490. Telefon
Wczoraj późnym wieczorem dzwonił do mnie Bzyczek. Przenieśliśmy się na skype i zeszło nam prawie 1,5 godziny. Opowiedziałem mu, co się stało w mojej byłej już pracy. Skwitował tylko: "Wracaj do domu. Tu znajdziesz pracę w ciągu dwóch dni. Pojeździmy po mieście, popytamy. Jeśli chcesz, możesz też wrócić do poprzedniego zakładu." Zapewniłem go, że jeśli sprawa z nową pracą z Rollem nie wypali lub rypnie się, wrócę do Belo...
Subskrybuj:
Posty (Atom)