"Ona zaczyna mnie molestować!", położył torbę na stole i sięgnął po butelkę wody gazowanej. Oparł się o parapet, skubiąc rękaw koszulki. "Za każdym razem, gdy idę w stronę domu, wyzywająco staje naprzeciwko tak, bym ją widział i rozwiązuje ten swój odpychający szlafrok, do tego trzepie tą kopą siana, aż ją pewnie krowy na pastwisku słyszą", zerknął przez okno, jakby czegoś za nim szukając. "O! Teraz też siedzi na ławce z rozciągniętymi kolanami i trzęsie na wszystkie strony tą swoją poczochraną wiechą", Bzyczek wzdrygnął się i skrzywił. Przechyliłem się przez jego ramię i wyjrzałem na zewnątrz. "Zerka w nasze okna", szepnąłem mu do ucha i pocałowałem w policzek. "To nie jest śmieszne..." westchnął. "Trzeba było jednak wtedy wziąć ten dom pod lasem... Założylibyśmy małe Zoo i uprawialibyśmy ogromny ogród... A tak to teraz mamy koło siebie wszędobylskiego babsztyla, który by chętnie nam do łóżka wlazł", oparł brodę na moim ramieniu. "Pewnie i tam, pod lasem, by nas znalazła.", poczochrałem mu czuprynę i ucałowałem mocno w czoło.
Tagi
Anglia
(30)
Antropologia
(296)
Brazylia
(123)
Dzieciństwo
(9)
Dziwne przypadki Katty
(166)
Elbi
(77)
Emigracja
(156)
Fantasmagorie
(46)
Filmy i seriale
(32)
Fotki
(74)
Inne inności
(170)
Inne Lemury
(26)
Katta Supervisor
(7)
Książki
(44)
Lemur Błękitnooki
(187)
Lemur Brązowooki
(47)
Lemur Jasnowłosy
(4)
Lemur Zmartwychwstały
(3)
Markiza
(46)
Odkrycia Lemura
(18)
Okolice Lemurii Małej
(9)
Opowieść na faktach
(3)
Podróże
(82)
Powszechność
(58)
PPirx
(8)
Praca
(90)
Real Katty
(55)
Rozterki Katty
(54)
Sny Katty
(42)
Tęsknota
(71)
Uczucia
(128)
Wrażenia
(275)
Zabytkowe Miasto
(30)
Życiowa filozofia Katty
(49)