Piąty dzień bez papierosów! Jakoś daję radę. Dziś w mieście kilkanaście razy minęliśmy palących ludzi i prawie przy każdym marudziłem Błękitnookiemu: "On pali... O jaaa... Patrz! Ona też... Jak na złość! Uuuu... Też chcę..." Skrzywiłem się, a mój Lemurek wysyczał z półuśmiechem: "Możesz być już cicho?!"
Wkrótce się złamię, gdyż jadę do Zabytkowego Miasta, a tam zgniecie mnie świadomość bliskości nieosiągalnego Elbiego, mam też spotkać się z Lemurkiem Zmartwychwstałym (a on pali) i pewnie nie wytrzymam.
Tagi
Anglia
(30)
Antropologia
(296)
Brazylia
(123)
Dzieciństwo
(9)
Dziwne przypadki Katty
(166)
Elbi
(77)
Emigracja
(156)
Fantasmagorie
(46)
Filmy i seriale
(32)
Fotki
(74)
Inne inności
(170)
Inne Lemury
(26)
Katta Supervisor
(7)
Książki
(44)
Lemur Błękitnooki
(187)
Lemur Brązowooki
(47)
Lemur Jasnowłosy
(4)
Lemur Zmartwychwstały
(3)
Markiza
(46)
Odkrycia Lemura
(18)
Okolice Lemurii Małej
(9)
Opowieść na faktach
(3)
Podróże
(82)
Powszechność
(58)
PPirx
(8)
Praca
(90)
Real Katty
(55)
Rozterki Katty
(54)
Sny Katty
(42)
Tęsknota
(71)
Uczucia
(128)
Wrażenia
(275)
Zabytkowe Miasto
(30)
Życiowa filozofia Katty
(49)
Wytrzymasz!
OdpowiedzUsuńChyba się w tych Lemurkach pogubiłam...
OdpowiedzUsuń